Kiedy kampania społeczna jest skuteczna?

Kampanie społeczne niosą ze sobą ważne przesłania, jednak ich odbiór zależy od skutecznego przekazu. Dobra kampania powinna intrygować, przyciągać widza, nawet dawać się na początku pomylić ze zwykłą reklamą – a potem zaskoczyć, zszokować i dać do myślenia. Kampanie społeczne bywają różne: zabawne i poważne, absurdalne i całkowicie realistyczne, pokazujące rzeczywistość z perspektywy osób, które inaczej patrzą na świat. Wiele z nich zapada w pamięć na dłużej, poniżej przytaczam kilka z nich:

  1. Volkswagen i reklama pokazująca niebezpieczeństwo korzystania z telefonu za kółkiem. Grupie widzów przed kinowym seansem pokazano dość nudny film kręcony z perspektywy kierowcy, na ekranie widać było kierownicę, ręce, drogę i krajobraz dookoła, nic poza nimi. Nagle każdy z widzów otrzymał sms, większość od razu sięgnęła do kieszeni po telefon, ale przeszkodził im nagle huk zderzenia i pękającej szyby – kierowca na ekranie miał wypadek. Zarówno sms jak i wiadomość pokazana na kinowym ekranie przypominały, że korzystanie z telefonu i odwracanie wzroku od drogi są niebezpieczne.
  2. Kampania przeciwko noszeniu naturalnych futer. Kamera przesuwa się po mieszkaniu, w którym słychać odgłos chłeptania wody. Po chwili zbliżenie ukazuje kobietę w futrzanym płaszczu, na kolanach pijącą wodę z muszli klozetowej, a całość opatrzona jest hasłem „Futro jest dla zwierząt”.
  3. Osiołek Lulu ratuje świat. W zwykłym biurze, w którym każdy jest zajęty swoimi sprawami i pracą, osiołek Lulu podchodzi do pozostawionej w gniazdku ładowarki telefonicznej, wyciąga ją zębami i zostawia. Hasło? „Skoro Lulu może ratować świat, to dlaczego nie Ty?” Całość dotyczy oczywiście oszczędzania energii elektrycznej.
  4. Kampania pokazująca jak widzą się osoby z anoreksją. Na ekranie widać otyłą dziewczynę, która spędza czas na ćwiczeniach i niechętnie cokolwiek je – zaledwie kilka kęsów i wraca do ćwiczeń. Dopiero po chwili, gdy staje przy lustrze by ocenić swoją sylwetkę, widać że w rzeczywistości jest już zbyt szczupła, z widocznymi żebrami i wystającymi obojczykami, ale z lustra wciąż spogląda na nią otyła dziewczyna.
  5. „Bo zupa była za słona” – tej kampanii przeciwko przemocy w rodzinie pewnie nikomu nie muszę przypominać. Absurdalny powód wystarczył do pobicia żony.
  6. Kampania przeciwko przemocy wobec kobiet – nowa kampania, w której nienarodzona jeszcze dziewczynka opowiada swojemu ojcu, jak będzie wyglądało jej życie w przyszłości: o wyzwiskach ze strony chłopców, nieprzyzwoitych dowcipach, gwałcie (którego dopuści się syn kolegi ojca), biciu przez narzeczonego… A przyczynami tego jest społeczne przyzwolenie na traktowanie kobiet przedmiotowo, jako seksualny obiekt. Dziewczynka prosi, aby ojciec nie dopuścił, żeby mężczyźni traktowali kobiety w ten sposób, bo ona również padnie tego ofiarą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *