Poprawa wrażeń za pomocą aromamarketingu

aromamarketing

Dzięki woni, jaką się otaczamy, możemy poprawić wrażenia, jakich dostarcza na przykład zmysł wzroku. Dzieje się tak, ponieważ wszystkie zmysły ze sobą współpracują. Dobrze mieć to na uwadze, szczególnie w momencie, gdy bardzo nam zależy na wywołaniu w kimś pozytywnych odczuć na nasz temat.

Aromamarketing w relacjach międzyludzkich

aromamarketingNie każdy z nas jest chodzącym ideałem i wygląda jak milion dolarów, ale to nie znaczy, że nie możemy robić pozytywnego wrażenia. Warto uświadomić sobie, że każdy zmysł współpracuje z pozostałymi, a więc ulepszając wrażenia jakie robimy na jednym z nich, ulepszamy ogólne wrażenie, jakie na kimś wywieramy.To od nas zależy, jakie kompozycje zapachowe będą nas otaczać. Z pewnością nie dogodzimy każdemu, ale nie ma się co zniechęcać. Wybierzmy to, co nam odpowiada, a wtedy najskuteczniej przemówimy do innych, bo będziemy po prostu prawdziwi. Ważne tylko, aby ten zapach był korzystny dla narządu węchu. Czasami ludzie nie używają innych środków, wystarcza im sama neutralizacja zapachów. Czasami ładnie pachną ich ubrania, bo mają dobry płyn do płukania tkanin, który kojarzy się z nimi. Nie powiedziane, że trzeba inwestować duże pieniądze, żeby skoordynować zapach z naszą osobowością. Rozwiązania związane z woniami są stosowane z powodzeniem, jest to tak zwany aromamarketing. Handlowcy wiedzą jak coś sprzedać, ale my też powinniśmy wiedzieć, jak poprawić wrażenie, jakie robimy. Osobisty marketing zapachowy to rzecz, która może poprawić nasze relacje z innymi bez większego wkładu, nie wymagając od nas wiele starań. A przecież wszystkim nam zależy, żeby inni odbierali nas pozytywnie.

Uczmy się więc od handlowców i zróbmy sobie sami pozytywny, pachnący PR. Nikt za nas tego nie zrobi, a możemy wiele zyskać i otoczyć się pozytywnymi ludźmi i emocjami, bowiem na nas to, jak pachniemy także wpływa w sposób zadziwiający, zmieniając odbiór całego otaczającego świata.